Discussion:
Dys-wszystko
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Zbynek Ltd.
2007-06-27 10:44:39 UTC
Witam po raz pierwszy na tej grupie

Trochę się ponabijam z pewnego listu. Chociaż to właściwie
powinno być na grupę pl.smutne.polszczyzna.
Pozwolę sobie przytoczyć wpis z forum. Aż mnie oczy bolą od
czytania. Wypunktowałem błędy. Nie twierdzę, że piszę idealnie,
ale ten gościu chyba jest obcokrajowcem :-D
witam wszystkich chyba
^ ^^
Chyba wita? Czy może jednak nie wita?
na ten temat tych butów
Ten tego tamtego tam-tam
mam duzo do
^
powiedzienia pracuje w islandi i w firmie dostajemy własnie takie
^ ^^ ^ ^ ^ ^
buty mój wczesniejszy model to WATER PROOF buty sprawdzaja sie
^^ ^ ^^ ^ ^
w zomie i w ciezkich warunkach sa doporne na przemakanie dzieki
^ ^^ ^^^ ^ ^
w zoomie?
osłonie na przedzie
Niesamowite. W tym wierszu nie ma błędów.
buta która jest gówmowe reszta buta to skura i materiał
^ ^ ^^^ ^
"gówniane" miało być?
który ruwniez nie przemaka smigałem w tych byciakach cała zmie w
^ ^ ^^ ^ ^ ^
buciakach? Jest takie słowo?
islandi i zdaja egzamin jak zadne inne buty codzienie w pracy
^ ^ ^ ^ ^^ ^
przechodzew nich około 6 godzin a zima sroga wi iceland teraz
^^ ^ ^ ^ ^^
dostałem wersje letnia SYMPATEX poprostu sa swietne polecam
^ ^^ ^ ^ ^ ^ ^^ ^
salomony sie moga schowac przy tych bucikach jak cos wieceja to
^ ^ ^ ^ ^^ ^ ^ ^^
pisnac na gg 8232504
^ ^
Na pewno w numerze GG też są ze dwa błędy :-D
Łącznie naliczyłem 76 błędów. No comments.
--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xC62E926B
Tomasz Dryjanski
2007-06-27 11:48:51 UTC
Post by Zbynek Ltd.
Witam po raz pierwszy na tej grupie
Trochę się ponabijam z pewnego listu. Chociaż to właściwie powinno być na
grupę pl.smutne.polszczyzna.
A celem Twojego postu jest?

T. D.
BBjk
2007-06-27 11:55:46 UTC
Post by Tomasz Dryjanski
A celem Twojego postu jest?
Napisał. Się ponabijanie.
--
Basia
http://bajarka.fotolog.pl/
Ludek Vasta
2007-06-27 12:18:42 UTC
Post by BBjk
Post by Tomasz Dryjanski
A celem Twojego postu jest?
Napisał. Się ponabijanie.
...w dodatku z obcokrajowcow... ("ten gościu chyba jest obcokrajowcem").

Ludek
Tomasz Dryjanski
2007-06-27 13:09:19 UTC
Post by Ludek Vasta
Post by BBjk
Post by Tomasz Dryjanski
A celem Twojego postu jest?
Napisał. Się ponabijanie.
...w dodatku z obcokrajowcow... ("ten gościu chyba jest obcokrajowcem").
Otóż to.

T. D.
Zbynek Ltd.
2007-06-27 13:42:12 UTC
Witam
Post by Tomasz Dryjanski
Post by Ludek Vasta
Post by BBjk
Post by Tomasz Dryjanski
A celem Twojego postu jest?
Napisał. Się ponabijanie.
...w dodatku z obcokrajowcow... ("ten gościu chyba jest obcokrajowcem").
Otóż to.
Jeszcze wyjdzie z tego, że nie lubię obcokrajowców :-D

Się ponabijać i podzielić moją troską, że są ludzie, którzy tak
strasznie piszą. Jeszcze takiego listu nie widziałem.
--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xC62E926B
Tomasz Dryjanski
2007-06-27 13:59:57 UTC
Post by Zbynek Ltd.
Jeszcze wyjdzie z tego, że nie lubię obcokrajowców :-D
Mówiąc poważnie, dopóki nie jesteś obcokrajowcem, nie zdajesz sobie sprawy,
że taki tekst może kogoś potencjalnie urazić.
Post by Zbynek Ltd.
Się ponabijać i podzielić moją troską, że są ludzie, którzy tak strasznie
piszą. Jeszcze takiego listu nie widziałem.
Przetłumacz swój post np. na rosyjski, i wyślij tutaj. Być może pośmiejemy
się razem. ;)
Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty jakie dotąd widziałem powstają
dzięki automatycznym tłumaczeniom, np. z angielskiego. Czasem tylko
znajomość pierwotnego języka pozwala zrozumieć sens, np.
"My puszka metalowa"
pochodzi od
"We can"
czyli
"Umiemy", "Potrafimy"
Wiedza o tym, że "can" jest w angielskim języku homonimem jest kluczowa. :))

T. D.
Zbynek Ltd.
2007-06-27 14:07:12 UTC
Post by Tomasz Dryjanski
Post by Zbynek Ltd.
Jeszcze wyjdzie z tego, że nie lubię obcokrajowców :-D
Mówiąc poważnie, dopóki nie jesteś obcokrajowcem, nie zdajesz sobie sprawy,
że taki tekst może kogoś potencjalnie urazić.
Hmmmm... nie rozumiem, która część mojej wypowiedzi mogłaby kogoś
urazić.
Post by Tomasz Dryjanski
Przetłumacz swój post np. na rosyjski, i wyślij tutaj. Być może pośmiejemy
się razem. ;)
Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty jakie dotąd widziałem powstają
dzięki automatycznym tłumaczeniom, np. z angielskiego. Czasem tylko
Mam przeczucie (wierzysz mi?;-) ) graniczące z pewnością, że
autor tamtego listu pisał jednak ręcznie. Bez korzystania z
automatycznego słownika. Nawet obcokrajowiec wstawiałby znaki
interpunkcyjne, choćby i bez sensu, czy rozpoczynał zdania z
wielkiej litery.
--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xC62E926B
argothiel
2007-06-27 18:14:21 UTC
Post by Tomasz Dryjanski
Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty jakie dotąd widziałem
powstają dzięki automatycznym tłumaczeniom, np. z angielskiego. Czasem
tylko znajomość pierwotnego języka pozwala zrozumieć sens, np.
Jako ilustracja powyższego niech posłuży strona:
http://pl.doublegames.com/index-share-games.html

:))
Post by Tomasz Dryjanski
T. D.
Pozdrawiam, argothiel
JAMAR
2007-07-02 16:52:16 UTC
Post by Tomasz Dryjanski
Przetłumacz swój post np. na rosyjski, i wyślij tutaj.
Pośmiać się można i już, tłumacząc Ciebie na polski:

"Przetłumacz swój post, np. na rosyjski, i wyślij tutaj."
Post by Tomasz Dryjanski
Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty jakie dotąd widziałem powstają
dzięki automatycznym tłumaczeniom, np. z angielskiego.
Polski mowa:

Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty, jakie dotąd widziałem, powstają
na skutek automatycznych tłumaczeń, np. z angielskiego.

Słowo "dzięki" stosuje się wtedy, gdy ów skutek jest pozytywny! Może jednak
wg Ciebie "zmasakrowane teksty" to rzecz w gruncie zajebista?
Post by Tomasz Dryjanski
Wiedza o tym, że "can" jest w angielskim języku homonimem jest kluczowa. :))
Wiedza o tym, że "can" jest w angielskim języku homonimem, jest kluczowa.


Poza tym wolałbym kolejność: "w języku angielskim".
--
Janusz
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-02 18:07:09 UTC
Post by JAMAR
Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty, jakie dotąd widziałem, powstają
na skutek automatycznych tłumaczeń, np. z angielskiego.
A ja bym dał nawiasy i myślnik:

+ Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty (jakie dotąd widziałem) powstają
+ na skutek automatycznych tłumaczeń -- np. z angielskiego.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
JAMAR
2007-07-02 19:15:50 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by JAMAR
Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty, jakie dotąd widziałem, powstają
na skutek automatycznych tłumaczeń, np. z angielskiego.
+ Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty (jakie dotąd widziałem) powstają
+ na skutek automatycznych tłumaczeń -- np. z angielskiego.
TEŻ masz rację, ja podałem tylko jeden z możliwych (poprawnych)
przykładów...
O gustach nie dyskutuję, lecz jedynie o poprawności interpunkcyjnej.
--
Janusz
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-02 20:42:42 UTC
Post by JAMAR
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
+ Swoją drogą najbardziej zmasakrowane teksty (jakie dotąd widziałem)
+ powstają na skutek automatycznych tłumaczeń -- np. z angielskiego.
TEŻ masz rację, ja podałem tylko jeden z możliwych (poprawnych)
przykładów...
No tak.
Post by JAMAR
O gustach nie dyskutuję, lecz jedynie o poprawności interpunkcyjnej.
To chyba jest oczywiste.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
VdB
2007-07-02 20:36:53 UTC
Post by JAMAR
Słowo "dzięki" stosuje się wtedy, gdy ów skutek jest pozytywny! Może jednak
wg Ciebie "zmasakrowane teksty" to rzecz w gruncie zajebista?
A można zarazem pouczać o poprawności interpunkcyjnej i używać słów
wulgarnych? Czy może to nowa moda na poprawność selektywną?

vdb
--
LANGUAGE, n. The music with which we charm the serpents guarding another's
treasure. (Bierce)
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-02 21:16:34 UTC
Post by VdB
Post by JAMAR
Słowo "dzięki" stosuje się wtedy, gdy ów skutek jest pozytywny! Może jednak
wg Ciebie "zmasakrowane teksty" to rzecz w gruncie zajebista?
A można zarazem pouczać o poprawności interpunkcyjnej i używać słów
wulgarnych? Czy może to nowa moda na poprawność selektywną?
Okazuje się, że to słowo nie zawsze jest postrzegane jako wulgaryzm.
A czy można używać wulgaryzmów w ogóle? Dobrze przygotowanego konia
należy/można lekko uderzyć (żeby nie napisać -- kopnąć) ale bywa
i tak, że trzeba jakiegoś skłuć ostrogami, aby pojął intencje/ę
swego jeźdźca. :)

No i uderzenie konia batem także nie musi go boleć.

Problem w tym, że słowo nie bat i uderza wszystkich czytających,
i niektórych może porazić, a do innych (na przykład do adresatów)
nawet nie dotrze...

Tak czy inaczej -- ważne są intencje, jako że żadne słowo samo
z siebie złe nie jest, a jedynie może nieść ze sobą (czy po prostu
sobą) złe treści czy w ogóle coś złego. :) Chrześcijański autorytet
(w pewnym sensie niekwestionowany) używa słów mocnych, ostrych,
czasami niby wręcz niestosownych i przestrzega przed pozornie
delikatnym językiem -- w istocie ostrym niczym sztylety czy
obnażone (?jak piersi?) noże...

Wracając do zajebistości... Jedni seks (wulgarnie zwany jebaniem
właśnie) uważają za coś złego/grzesznego, inni zaś za coś przepięknego.
Podobnie i z chujem -- dla zdrowej psychicznie dziewczyny jest to część
ciała najbardziej przez nią pożądana, a dla wielu coś okropnego...
A przecież i chuja (przepraszam) i seks stworzył Bóg, uznając
i jedno, i drugie za coś dobrego. :) Ktoś się ośmieli dyskutować
ze Stwórcą? :) Porządny członek ;) politycznej partii nie dyskutuje
ze swoim przywódcą, a tutaj mamy człowieka (czyli stworzenie)
i Boga (czyli Stwórcę) który zarozumiale zauważył, że niczego
złego nie stworzył.

W dawnych latach, gdy panował duch zmarłego Jana XXIII i jego żyjącego
następcy, Pawła VI, uczono mnie na religii, że i to coś, wulgarnie zwane
(przepraszam) chujem, i seks -- pochodzi od Boga, więc nie zawiera w sobie
niczego złego. :)

Dopiero drugi ;) następca tych papieży przymknął oko na homoseksualizm :)
(surowo potępiany przez autorytet wyżej wspomniany) i nieco ograniczył
poletko heteroseksualizmu, uznając że nie każdy (na przykład nie ja)
ma do tegoż heteroseksualizmu prawo. Na szczęście papież ten zmarł,
nie doczekawszy się zbawczej niedzieli i upamiętnił w godzinie swojej
śmierci (nie w dacie, ale w godzinie -- dosłownie w godzinie i w minucie)
datę moich urodzin. :) Na nieszczęście nowy papież nie chce (?a może
i chce, ale nie potrafi?) otwarcie przyznać, że Jan Paweł II popełnił
błąd, popierając w ciemno księdza Henryka Samula -- mojego prześladowcę. :)

-=-

Reasumując: lepiej kogoś nawet młotkiem uderzyć, nie tylko słowem, niż
(na przykład) pozwolić mu na uczynienie czegoś złego. :) Odwrotnie -- to
obojętność (skrywana czasami pod rzekomo dobrymi manierami) jest czymś
nieodpowiednim, żeby nie napisać złym czy wręcz zbrodniczym.

JAMAR przecież użył wiadomego/tego słowa nie w tym celu, aby wyrazić
coś obrzydliwego -- ale coś przepięknego. (albo przynajmniej pozytywnego)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
VdB
2007-07-02 21:53:55 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by VdB
Post by JAMAR
Słowo "dzięki" stosuje się wtedy, gdy ów skutek jest pozytywny! Może jednak
wg Ciebie "zmasakrowane teksty" to rzecz w gruncie zajebista?
A można zarazem pouczać o poprawności interpunkcyjnej i używać słów
wulgarnych? Czy może to nowa moda na poprawność selektywną?
Okazuje się, że to słowo nie zawsze jest postrzegane jako wulgaryzm.
Wiem, zdarza mi się słyszeć innych jak mówią. Nie usprawiedliwia to
jednak autora, który --- jeśli poprawność mu tak bliska --- powinien
wiedzieć, że bywa postrzegane jako wulgaryzm.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Tak czy inaczej -- ważne są intencje, jako że żadne słowo samo
z siebie złe nie jest, a jedynie może nieść ze sobą (czy po prostu
sobą) złe treści czy w ogóle coś złego. :) Chrześcijański autorytet
Otóż oczywiście można jakiegoś słowa nie znać, albo niedokładnie znać
jego znaczenie (sposób używania). Ale wówczas nie należy go używać, bo
się kończy, jak tym razem: pouczamy sobie o ortografii, a tymczasem
leksyka zdradza --- nazwijmy to delikanie --- pewną niedbałość.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Wracając do zajebistości... Jedni seks (wulgarnie zwany jebaniem
właśnie) uważają za coś złego/grzesznego, inni zaś za coś przepięknego.
A to jest akurat bez związku. Ale, jako się rzekło --- w taką semantykę
nie będę się wdawać. Podobnie jak cała reszta wywodu.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
JAMAR przecież użył wiadomego/tego słowa nie w tym celu, aby wyrazić
coś obrzydliwego -- ale coś przepięknego. (albo przynajmniej pozytywnego)
Może trudno to sobie wyobrazić, ale dałoby się to wyrazić dość mocno bez
słów wulgarnych. A już zwłaszcza, jeśli się sztuki celnego używania
wulgaryzmów nie posiadło. Co tyczy się również wywodu PT Przedmówcy (czy
jak tu niektórzy wolą "przedpiścy").

vdb
--
LANGUAGE, n. The music with which we charm the serpents guarding another's
treasure. (Bierce)
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-03 02:11:36 UTC
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Okazuje się, że to słowo nie zawsze jest postrzegane jako wulgaryzm.
Wiem, zdarza mi się słyszeć innych jak mówią. Nie usprawiedliwia to
jednak autora, który --- jeśli poprawność mu tak bliska --- powinien
wiedzieć, że bywa postrzegane jako wulgaryzm.
Myślę, że JAMAR doskonale zna to słowo. (jego znaczenie, etymologię itd.)
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Tak czy inaczej -- ważne są intencje, jako że żadne słowo samo
z siebie złe nie jest, a jedynie może nieść ze sobą (czy po prostu
sobą) złe treści czy w ogóle coś złego. :) Chrześcijański autorytet
Otóż oczywiście można jakiegoś słowa nie znać, albo niedokładnie znać
A co to znaczy znać niedokładnie? Moim zdaniem przecinek przed 'albo' nie
jest potrzebny. Można znać [dokładnie] albo znać niedokładnie. Nie można
jednocześnie dokładnie i niedokładnie, czyli nie jest to koństrukcja ;)
typu 'głupi, albo i bardzo głupi'.
Post by VdB
jego znaczenie (sposób używania). Ale wówczas nie należy go używać, bo
się kończy, jak tym razem: pouczamy sobie o ortografii, a tymczasem
leksyka zdradza --- nazwijmy to delikanie --- pewną niedbałość.
Jaką niedbałość? Napisał (w swoim mniemaniu) Twoim językiem.
Wykazał, że to słowo Twojej polszczyzny. Może miał rację,
może nie, ale normalnie on tego słowa nie używa, więc użycie
tegoż słowa miało na celu zauważenie, że jesteś wulgarny lub niedouczony.
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Wracając do zajebistości... Jedni seks (wulgarnie zwany jebaniem
właśnie) uważają za coś złego/grzesznego, inni zaś za coś przepięknego.
A to jest akurat bez związku. Ale, jako się rzekło --- w taką semantykę
nie będę się wdawać. Podobnie jak cała reszta wywodu.
Reszta wywodu też nie będzie się wdawać? Poza tym raczej myślnik
pasuje do myślnika, przecinek do przecinka a nie myślnik do przecinka.
Twoja rozmowa z JAMARem chwilami przypomina zestawienie pracy kowala
z pracą jubilera -- obaj tłuką młotkami w metalowe przedmioty. A może
nawet nie kowala (bo ten jednak czasami też tłucze precyzyjnie) ale
do rozwydrzonego małolata, który młotkiem daje upust swojej namiarowej energii.
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
JAMAR przecież użył wiadomego/tego słowa nie w tym celu, aby wyrazić
coś obrzydliwego -- ale coś przepięknego. (albo przynajmniej pozytywnego)
Może trudno to sobie wyobrazić, ale dałoby się to wyrazić dość mocno bez
słów wulgarnych.
Niekoniecznie. Do kogoś innego przemówiłby bez tego słowa, które nadaje
wypowiedzi swoisty charakter czy klimat. :)
Post by VdB
A już zwłaszcza, jeśli się sztuki celnego używania
wulgaryzmów nie posiadło.
IMO użył bardzo dokładnie/dobrze/trafnie/poprawnie tego słowa.
Post by VdB
Co tyczy się również wywodu PT Przedmówcy (czy
jak tu niektórzy wolą "przedpiścy").
Czyli Tomasza Dryjanskiego? Chyba należałoby tę Twoją wypowiedź rozwinąć nieco.
IMO JAMAR użył tego słowa celnie. W ogóle zarzucanie JAMARowie nieznajomości
słów czy nieumiejętności ich stosowania jest raczej chybionym pomysłem.

-=-

BTW -- JAMAR lubi YouTube:
http://www.proline.pl/shop.php?n=modelka-przegrala-proces-youtube-sekstasme

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
VdB
2007-07-03 05:55:24 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Tak czy inaczej -- ważne są intencje, jako że żadne słowo samo
z siebie złe nie jest, a jedynie może nieść ze sobą (czy po prostu
sobą) złe treści czy w ogóle coś złego. :) Chrześcijański autorytet
Otóż oczywiście można jakiegoś słowa nie znać, albo niedokładnie znać
A co to znaczy znać niedokładnie? Moim zdaniem przecinek przed 'albo' nie
jest potrzebny. Można znać [dokładnie] albo znać niedokładnie. Nie można
Jest, zostało niestety po poprzedniej wersji zdania. "Znać niedokładnie"
oznacza, że zna się jakieś użycie, czasem peryferyjne, ale nie inne.
Albo nie wie się, że wyraz, choć częsty, jest wulgarny albo pospolity itp.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Jaką niedbałość? Napisał (w swoim mniemaniu) Twoim językiem.
Moim? Ja nie używam takich słów.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Wykazał, że to słowo Twojej polszczyzny. Może miał rację,
Nie wykazał, bo w moim idiolekcie aktywnym takich słów nie ma. Ja je
rozumiem, bo życie zmusza do słuchania różnych wypowiedzi, a także
reagowania na nie --- choćby budziły odrazę.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
może nie, ale normalnie on tego słowa nie używa, więc użycie
tegoż słowa miało na celu zauważenie, że jesteś wulgarny lub niedouczony.
Uczy się człowiek całe życie i dużo jeszcze przede mną, więc w tym
sensie poczucie niedouczenia ciągle mi towarzyszy. Rzecz w tym, że to
nie był komentarz do mojej wypowiedzi --- podobnie jak ten o wulgarności.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
pasuje do myślnika, przecinek do przecinka a nie myślnik do przecinka.
A nie, tu zabieg był zupełnie inny, ale to już inna kwestia.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Twoja rozmowa z JAMARem chwilami przypomina zestawienie pracy kowala
Kiedy moja rozmowa ogranicza się do dwóch pytań "A można zarazem pouczać
o poprawności interpunkcyjnej i używać słów wulgarnych? Czy może to nowa
moda na poprawność selektywną?" --- proszę łaskawie zajrzeć do wątku.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Niekoniecznie. Do kogoś innego przemówiłby bez tego słowa, które nadaje
wypowiedzi swoisty charakter czy klimat. :)
Gdyby tak było, tzn. gdyby tzw. środek stylistyczny został użyty
fortunniej, nie byłoby kwestii. Ale autor się nie popisał --- i tyle.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Czyli Tomasza Dryjanskiego? Chyba należałoby tę Twoją wypowiedź rozwinąć nieco.
Nie, p. Leszka Ciszewskiego, czyli osoby, która mnie pomyliła z kimś innym.

Resztę pozostawiam bez komentarza, bo jednak złote standardy stylu i
dobrej polszczyzny znajduję gdzie indziej.

vdb
--
LANGUAGE, n. The music with which we charm the serpents guarding another's
treasure. (Bierce)
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-03 10:01:09 UTC
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
A co to znaczy znać niedokładnie? Moim zdaniem przecinek przed 'albo' nie
jest potrzebny. Można znać [dokładnie] albo znać niedokładnie. Nie można
Jest, zostało niestety po poprzedniej wersji zdania. "Znać niedokładnie"
oznacza, że zna się jakieś użycie, czasem peryferyjne, ale nie inne.
Albo nie wie się, że wyraz, choć częsty, jest wulgarny albo pospolity itp.
A ja myślę, że przecinek musi :) ustąpić miejsca myślnikowi: :)

+ Jest -- zostało niestety...

W protiwpołożnym (bezmyślnikowym) czyta się to z trudnością. :)

Ale z myślnikiem czy bez -- znaczenia wypowiedzi nie pojmuję.

Znam Julkę perfekcyjnie, ale nie Zośkę. ;)
Co ma (; perfekcyjność poznania ;) Julki do poznania Zośki? :)
Post by VdB
Otóż oczywiście można jakiegoś słowa nie znać, albo niedokładnie znać
jego znaczenie (sposób używania). Ale wówczas nie należy go używać, bo
się kończy, jak tym razem: pouczamy sobie o ortografii, a tymczasem
leksyka zdradza --- nazwijmy to delikanie --- pewną niedbałość.
Albo nie wie się, że wyraz, choć częsty, jest wulgarny albo pospolity itp.
Chyba tak, ale czyta się to jednak z trudem.


Niby kompilator ;) mógłby tutaj coś pojąć bez trudu i w locie, ale nie człowiek...

BTW LOTu -- jak się to odmienia?: W LOTcie? :) Wówczas blisko do totalizatora,
a stamtąd niemal (czy nawet mal) do totalizacji. ;)
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Jaką niedbałość? Napisał (w swoim mniemaniu) Twoim językiem.
Moim? Ja nie używam takich słów.
No tak... Honoru nie zwrócę (bo mnie też może się przydać) ale
istotnie -- odpowiedział nie Tobie, a komuś, kto się zowie Tomasz Dryjanski. :)
Innymi słowy chyba popróbował jego języka, nie Twego. :)
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Wykazał, że to słowo Twojej polszczyzny. Może miał rację,
Nie wykazał, bo w moim idiolekcie aktywnym takich słów nie ma. Ja je
rozumiem, bo życie zmusza do słuchania różnych wypowiedzi, a także
reagowania na nie --- choćby budziły odrazę.
To już wyjaśniłem piętro wyżej. :) Chodziło o TD, nie o Ciebie.
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
może nie, ale normalnie on tego słowa nie używa, więc użycie
tegoż słowa miało na celu zauważenie, że jesteś wulgarny lub niedouczony.
Uczy się człowiek całe życie i dużo jeszcze przede mną, więc w tym
sensie poczucie niedouczenia ciągle mi towarzyszy. Rzecz w tym, że to
nie był komentarz do mojej wypowiedzi --- podobnie jak ten o wulgarności.
Tak -- kolejny ;) raz przyznaję Ci rację.
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
pasuje do myślnika, przecinek do przecinka a nie myślnik do przecinka.
A nie, tu zabieg był zupełnie inny, ale to już inna kwestia.
A jaki? [był ów zabieg]
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Twoja rozmowa z JAMARem chwilami przypomina zestawienie pracy kowala
Kiedy moja rozmowa ogranicza się do dwóch pytań "A można zarazem pouczać
o poprawności interpunkcyjnej i używać słów wulgarnych? Czy może to nowa
moda na poprawność selektywną?" --- proszę łaskawie zajrzeć do wątku.
Chyba czwarty ;) raz uznaję swoją porażkę. (a jeden z moich Eltów zauważa,
że po tym, jak odkryłeś ;) moją pomyłkę, powinieneś zaprzestać dalszego
wyjaśniania i powinieneś zaczekać na moje ewentualne potwierdzenie
popełnienia tej pomyłki)
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Niekoniecznie. Do kogoś innego przemówiłby bez tego słowa, które nadaje
wypowiedzi swoisty charakter czy klimat. :)
Gdyby tak było, tzn. gdyby tzw. środek stylistyczny został użyty
fortunniej, nie byłoby kwestii. Ale autor się nie popisał --- i tyle.
Popisał się, tyle tylko że ja nie zauważyłem na czas, że nie Tobie
odpowiadał, a Tomaszowi Dryjanskiemu. :)
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Czyli Tomasza Dryjanskiego? Chyba należałoby tę Twoją wypowiedź rozwinąć nieco.
Nie, p. Leszka Ciszewskiego, czyli osoby, która mnie pomyliła z kimś innym.
Pomylił. Chyba siódmy (lub szósty) raz to potwiwerdzam. :)
Poszedłem spać koło pierwszej godziny (zazwyczaj zasypiam
później, ale dzień był męczący, więc wcześniej go zakończyłem)
i o czwartej byłem lekko ;) śpiący, bo wyrwany z głębokiego snu. :)
Post by VdB
Resztę pozostawiam bez komentarza, bo jednak złote standardy stylu i
dobrej polszczyzny znajduję gdzie indziej.
--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
VdB
2007-07-03 18:11:18 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Chyba czwarty ;) raz uznaję swoją porażkę. (a jeden z moich Eltów zauważa,
Nie jest to wypominanie, raczej cierpliwe prostowanie --- i to bez urazy.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by VdB
Gdyby tak było, tzn. gdyby tzw. środek stylistyczny został użyty
fortunniej, nie byłoby kwestii. Ale autor się nie popisał --- i tyle.
Popisał się, tyle tylko że ja nie zauważyłem na czas, że nie Tobie
odpowiadał, a Tomaszowi Dryjanskiemu. :)
W tej kwestii się jednak zasadniczo różnimy. Śledzę wątek od początku i
reakcja po prostu wydała mi się nieodpowiednia. Ale rozumiem, że można
dostrzeć coś na pozór stylu tam, gdzie mnie się w oczy rzuca coś zgoła
innego.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by VdB
Nie, p. Leszka Ciszewskiego, czyli osoby, która mnie pomyliła z kimś innym.
Pomylił. Chyba siódmy (lub szósty) raz to potwiwerdzam. :)
Akurat uzgodnienie było do "osoba", stąd rodzaj żeński. "Który" dość
paskudnie uzgadnia się do najbliższego członu nominalnego ("osoba, która
mnie pomyliła..."). Ale oczywiście rozumiem, że lepsze w tym miejscu
byłoby "człowieka, który..."

vdb
--
LANGUAGE, n. The music with which we charm the serpents guarding another's
treasure. (Bierce)
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-03 19:13:13 UTC
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by VdB
Nie, p. Leszka Ciszewskiego, czyli osoby, która mnie pomyliła z kimś innym.
Pomylił. Chyba siódmy (lub szósty) raz to potwiwerdzam. :)
Akurat uzgodnienie było do "osoba", stąd rodzaj żeński.
Nie kwestionuję tego [rodzaju] i nie poprawiam Cię (co mogę uwiarygodnić),
a jedynie potwierdzam, że pomyliłem Cię z kimś innym. :)
Post by VdB
"Który" dość
paskudnie uzgadnia się do najbliższego członu nominalnego ("osoba, która
mnie pomyliła..."). Ale oczywiście rozumiem, że lepsze w tym miejscu
byłoby "człowieka, który..."
Nie. Osoba to po prostu bardziej ogóle określenie. :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
VdB
2007-07-03 19:46:35 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by VdB
"Który" dość
paskudnie uzgadnia się do najbliższego członu nominalnego ("osoba, która
mnie pomyliła..."). Ale oczywiście rozumiem, że lepsze w tym miejscu
byłoby "człowieka, który..."
Nie. Osoba to po prostu bardziej ogóle określenie. :)
Hmmm... że niby "człowiek" to tylko mężczyzna?

vdb
--
LANGUAGE, n. The music with which we charm the serpents guarding another's
treasure. (Bierce)
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-03 20:58:33 UTC
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Nie. Osoba to po prostu bardziej ogóle określenie. :)
Hmmm... że niby "człowiek" to tylko mężczyzna?
Człowiek to mężczyzna_i_kobieta. Mężczyzna to fragment człowieka. :)
Ale są i inne osoby: osoby prawne, aniołowie, dusze ludzkie (rzymski
katolicyzm zakłada istnienie czyśćca; inne religie Chrześcijańskie
różnie do tego zagadnienia podchodzą) Bóg...

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
VdB
2007-07-03 21:32:57 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Człowiek to mężczyzna_i_kobieta. Mężczyzna to fragment człowieka. :)
Tak samowtór, zeszyty sznurkiem w pary czy może jednak w alternatywie?

vdb
--
LANGUAGE, n. The music with which we charm the serpents guarding another's
treasure. (Bierce)
JAMAR
2007-07-03 21:44:20 UTC
Post by VdB
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Człowiek to mężczyzna_i_kobieta. Mężczyzna to fragment człowieka. :)
Tak samowtór, zeszyty sznurkiem w pary czy może jednak w alternatywie?
Samotrzeć: tata, mama i dziecko... :)
--
Janusz
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-03 23:58:20 UTC
"VdB" f6efaa$6lj$***@news.onet.pl

E> Człowiek to mężczyzna_i_kobieta. Mężczyzna to fragment człowieka. :)
Post by VdB
Tak samowtór, zeszyty sznurkiem w pary czy może jednak w alternatywie?
Nic nie rozumiem. :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-04 09:24:23 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
E> Człowiek to mężczyzna_i_kobieta. Mężczyzna to fragment człowieka. :)
Post by VdB
Tak samowtór, zeszyty sznurkiem w pary czy może jednak w alternatywie?
Nic nie rozumiem. :)
Po gruntownych przemyśleniach doszedłem do wniosku, że jednak zeszyty
sznurkiem (a dokładnie catgutem, czyli sznurkiem z barana) w alternatywie.
Chyba w alternatywie czwartej, ale dokładnie nie pamiętam, bo stworzenie
świata miało swoje miejsce bardzo dawno.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
JAMAR
2007-07-02 23:11:37 UTC
Post by VdB
Post by JAMAR
Słowo "dzięki" stosuje się wtedy, gdy ów skutek jest pozytywny! Może jednak
wg Ciebie "zmasakrowane teksty" to rzecz w gruncie zajebista?
A można zarazem pouczać o poprawności interpunkcyjnej i używać słów
wulgarnych? Czy może to nowa moda na poprawność selektywną?
Że można, to sam widzisz! Natomiast czy trzeba było - to inna sprawa.
To słowo, które Tobą wstrząsnęło i mną wstrząsa, i dlatego go użyłem, aby
zwrócić ospałą uwagę na inne przekroczenie dobrego tonu (stylistycznego).

Nie raczyłeś zauważyć treści całego mojego zdania, które cytujesz. Słowo
wulgarne, to inaczej słowo pospolite.
Za taki i niestosowny w tej (wysokiej) dyskusji uznałem "zmasakrowany tekst"
i dlatego, że mnie to wzburzyło, sprawdziłem, jak daleko sięga przyzwolenie
na knajactwo. A tu ciągle z nim mamy do czynienia: jakieś "e tam" itp.,
które jeszcze bardziej są wulgarne, bo są nieprzyjaźnie skierowane przeciwko
adwersarzowi, a nie temu, co mówi.

A o poprawności interpunkcyjnej można na pewno mówić dowolnym językiem, byle
zgodnie z regułami tejże interpunkcji, nawet wulgarnym... Zauważ jednak, że
tylko 1 mój wyraz był taki, a zepsuł cały miód wypowiedzi.
--
Pozdrawiam
Janusz
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-03 02:20:32 UTC
Post by JAMAR
Nie raczyłeś zauważyć treści całego mojego zdania, które cytujesz. Słowo
wulgarne, to inaczej słowo pospolite.
Tak. Na przykład trądzik wulgarny. ;)
Post by JAMAR
Za taki i niestosowny w tej (wysokiej) dyskusji uznałem "zmasakrowany tekst"
Może definicja masakry:

masakrować ndk IV, ~ruję, ~rujesz, ~ruj, ~ował, ~owany
<<urządzać masakrę, mordować w okrutny, bestialski sposób; bić zadając rany>>
Post by JAMAR
i dlatego, że mnie to wzburzyło, sprawdziłem, jak daleko sięga przyzwolenie
na knajactwo. A tu ciągle z nim mamy do czynienia: jakieś "e tam" itp.,
które jeszcze bardziej są wulgarne, bo są nieprzyjaźnie skierowane przeciwko
adwersarzowi, a nie temu, co mówi.
A o poprawności interpunkcyjnej można na pewno mówić dowolnym językiem, byle
zgodnie z regułami tejże interpunkcji, nawet wulgarnym... Zauważ jednak, że
tylko 1 mój wyraz był taki, a zepsuł cały miód wypowiedzi.
Nie zepsuł. Właśnie brak czegoś na kształt 'zajebistości' by zepsuł.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
VdB
2007-07-03 05:59:06 UTC
Post by JAMAR
Że można, to sam widzisz! Natomiast czy trzeba było - to inna sprawa.
Moim zdaniem pokazało to, że nie można. A ściślej --- z sensem nie można.
Post by JAMAR
Za taki i niestosowny w tej (wysokiej) dyskusji uznałem "zmasakrowany
tekst" i dlatego, że mnie to wzburzyło, sprawdziłem, jak daleko sięga
przyzwolenie na knajactwo. A tu ciągle z nim mamy do czynienia: jakieś
"e tam" itp., które jeszcze bardziej są wulgarne, bo są nieprzyjaźnie
skierowane przeciwko adwersarzowi, a nie temu, co mówi.
A co to za pomysł, żeby knajactwem (ciekawe, że takie dość zapomniane
słowo zrobiło znów karierę) na knajactwo?
Post by JAMAR
A o poprawności interpunkcyjnej można na pewno mówić dowolnym językiem,
byle zgodnie z regułami tejże interpunkcji, nawet wulgarnym... Zauważ
Czyli jednak poprawność wybiórcza. Ciekawa idea.

vdb
--
LANGUAGE, n. The music with which we charm the serpents guarding another's
treasure. (Bierce)
Jamar
2007-07-04 06:57:25 UTC
Post by VdB
A co to za pomysł, żeby knajactwem (ciekawe, że takie dość zapomniane
słowo zrobiło znów karierę) na knajactwo?
Kariera wzięła się stąd, że jakoś nie zanikł desygnat, choć istotnie się
przekształcił:
Kiedyś knajactwo określało zachowanie dołów społecznych i było formą słownej
dezaprobaty dla pewnych zachowań. Obecnie takiej dezaprobacie podlegają
wykształciuchy i wszelkie zachowania snobistyczne. Drobnym przykładem
płynięcia nowym nurtem są rącze akceptacje wszelkich modnych zachowań: wow!,
hi!, "łapa" w kieszeni spodni, "tykanie" starszych od siebie... Ataki ad
personam zamiast zajęcia się meritum sporu - nie w poszukiwaniu prawdy, lecz
w celu zdyskredytowania przeciwnika... Som widać takie czasy, że
rewolucjoniści muszom być konserwatywni.
Natomiast co do pomysłu, którego nie rozumiesz: jest to obrona konieczna,
która czasami przekraczana, może być uznana za usprawiedliwioną. Wet za
wet, oko za oko - mówią prawa ludzkie; jak ktoś w ciebie kamieniem, ty w
niego chlebem jest już prawem boskim... Knajactwo za knajactwo - jakież to
ludzkie!
--
Janusz
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-04 12:56:08 UTC
Post by Jamar
hi!, "łapa" w kieszeni spodni,
No... Pamiętam jednego Leszka z łapą w kieszeni spodni...
Leszka Millera. :)
Szkoci pewnie trzymają łapy w kieszeniach spódnic. ;)
Post by Jamar
"tykanie" starszych od siebie...
A Ty, JAMAR, tego nie akceptujesz? ;)

Kobieta do kobiety:

-- Proszę pani...
-- Jak pani śmie!!! Jestem od pani młodsza!!! ;)
Proszę do mnie mówić 'ty gówniaro!!!'.

Ty pewnie się zgorszysz, ale słowo 'gówniara' nie zestawia człowieka
z (przepraszam) gównem, ale wiek danego człowieka zestawia z wiekiem
człowieka, który potrzebuje pieluszek.
Post by Jamar
Ataki ad personam zamiast
Ad personam? ;)
Post by Jamar
zajęcia się meritum sporu
JAMAR -- marudzisz. :) Tylko naukowcy zajmują się meritum sprawy/sprawy.
Nawet Gronkiewicz nie polubiła chłopaka, który jej zwrócił słuszna uwagę. :)
Niestety ;) później się do tego przyznała, i to publicznie.
Post by Jamar
- nie w poszukiwaniu prawdy,
Mój eks-szef, prof. Jerzy Kopania (któremu zawdzięczam ;) los gorszy od
losy niejednego psa) uważał (może nadal tak uważa) że prawda nie istnieje.
Za niebezpieczne uznał słowa Chrystusa ,,jeśli będziecie moimi uczniami,
poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli'' lub ,,ja jestem drogą, prawdą
i życiem'' -- a może i jedene, i drugie -- nie pamiętam. Musiałbym
pogooglować, a nie chce mi się w tej chwili. :)

Uznał albowiem (jako filozof) że są różne definicje prawdy.
(i Ty, jako człek światowy, zapewne znasz te filozoficzne definicje
prawdy; ja je zapomniałem, choć może bym je jakoś odtworzył z pamięci)
Post by Jamar
lecz w celu zdyskredytowania przeciwnika...
Grupy dyskusyjne powstały niby w celu poszukiwania prawdy, lepszych
rozwiązań, wymiany informacji, udzielania (?wzajemnej?) pomocy itd.,
ale służą do wyładowywania agresji i (właśnie) dyskredytowania
,,przeciwnika'', czy raczej adwersarza, choć to nawet nie adwersarz
powinien być, ale rozmówca, a nawet współpracownik.
Post by Jamar
Som widać takie czasy,
Raczej takie ludzie, tak wychowani. :)

Czasy są jak dawniej, normalne. Ani złe, ani dobre.
Post by Jamar
że rewolucjoniści muszom być konserwatywni.
A tego to już nie rozumiem. :)
Post by Jamar
Natomiast co do pomysłu, którego nie rozumiesz: jest to obrona konieczna,
która czasami przekraczana, może być uznana za usprawiedliwioną.
IMO zależy to od granicy, którą się przekracza. Jeśli przekroczysz granicę
prawa (idąc z drogi prawej na nieprawą) to raczej usprawiedliwiony nie będziesz. :)
Post by Jamar
Wet za wet, oko za oko - mówią prawa ludzkie;
Boskie, JAMAR, Boskie. :) Oko za oko, łokieć za łokieć itd. :)
Tylko ;) za cudzołóstwo nie cudzołóstwo, a kamienowanie. ;)
Post by Jamar
jak ktoś w ciebie kamieniem, ty w niego chlebem jest już
prawem boskim...
Prawo Chrystusa mówi: Gdy ktoś cię uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi.
Ale nigdzie Chrystus nie znosi piątego przykazania i nigdzie nie zezwala
na to, aby dać się obić po tym drugim policzku. :) Pismo Święte należy
czytać uważnie. Chrystus przestrzega przed rzucaniem pereł wieprzom pod
nogi. Nie wyrywaj dogodnych dla Ciebie fragmentów tego pisma z reszty,
zwanej kontekstem. A obecna nauka Kościoła twierdzi, że łamie piąte
przykazanie Boskie ten, kto daje się dobrowolnie obić po policzku.
Nawet niemycie zębów (czy w ogóle niedbanie o siebie) jest (wg nauki
rzymskokatolickiej) naruszaniem tegoż przykazania.
Post by Jamar
Knajactwo za knajactwo - jakież to ludzkie!
Boskie -- ze Starego Testamentu. ;)
Albo Mickiewiczowskie. :) (gwałt niech się gwałtem odciska -- w tym
akurat przypadku różniące się od Boskiego: kamienowanie za cudzołóstwo)
Inna sprawa, że wg tego samego Boga nie to brudzi człowieka, co do niego
wchodzi (bo wchodzi ustami i wychodzi... no... pierwotnym otworem gębowym)
ale to, co zeń wychodzi. :)

Idąc tym tropem -- bzdurą jest złe wychowywanie przez [zły] przykład. :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-04 18:00:15 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
JAMAR -- marudzisz. :) Tylko naukowcy zajmują się meritum sprawy/sprawy.
+ JAMAR -- marudzisz. :) Tylko naukowcy zajmują się meritum sprawy/sporu.

Niby jasne, ale pewnie nie dla każdego. :)
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
losy niejednego psa) uważał (może nadal tak uważa) że prawda nie istnieje.
+ losu niejednego psa) uważał (może nadal tak uważa) że prawda nie istnieje.

Też niby jasne, ale też pewnie nie dla każdego. :)

-=-
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Idąc tym tropem -- bzdurą jest złe wychowywanie przez [zły] przykład. :)
Kiedyś pisałem, że jedząc truskawki prosto z krzaczka, należy wziąć do ust
zapaćkany błotem owoc, wylizać/wysmoktać, piasek/błoto wypluć, a smakowitą
resztę rozetrzeć języczkiem, ząbkami, podniebieniem, :) wymieszać ze śliną
(ponoć z ptyaliną izdnp. ;) substancjami) po czym połknąć, czyli zjeść. :)

Ale w sklepie powiedzieli mi, że truskawki się skończyły, więc będzie o rudzie uranu: ;)

Bierzesz rudę uranu, oczyszczasz -- brudy/dodatki odrzucasz, zaś uran
przekazujesz reaktorowi, aby wyprodukował inny izotop uranu lub pluton...

Może mi się pomieszało coś z tą wymianą brudnych truskawek na rudę uranu,
ale co ja na to poradzę?... :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-05 11:58:19 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Boskie -- ze Starego Testamentu. ;)
Albo Mickiewiczowskie. :) (gwałt niech się gwałtem odciska -- w tym
akurat przypadku różniące się od Boskiego: kamienowanie za cudzołóstwo)
Inna sprawa, że wg tego samego Boga nie to brudzi człowieka, co do niego
wchodzi (bo wchodzi ustami i wychodzi... no... pierwotnym otworem gębowym)
ale to, co zeń wychodzi. :)
Pogodzę Adasia z Bogiem:

Mickiewicz | Chrystus
----------------------------------+-------------------------------------
gwałt niech się gwałtem odciska | miłujcie swoich nieprzyjaciół

-=-

Wracając do obitego policzka: Wojciech Cejrowski już dawno tłumaczył publicznie
to, co prywatnie tłumaczyli mu księża (z którymi współpracował) że kolejny ;)
policzek do obicia należy nadstawić, ale w zanadrzu należy trzymać kij i trzeba
się bronić przed ponownym obiciem.

-=-

A tak poważnie: miłować należy rozumnie. (wiem, że do znudzenia powołuję się na
rozum, ale co ja na to poradzę) Nie miłuje swego pacjenta/bliźniego ten dentysta,
który nie frezuje mu spróchniałego zęba, gdyż chce zaoszczędzić mu cierpienia.

I wracając do policzka:

Jeśli ktoś daje się obić (w sytuacji, gdy może się nie dać) popełnia grzech
przeciwko piątemu Boskiemu, podobnie jak ten, kto popełnia samobójstwo.
Oczywiście czasami i samobójstwo może być usprawiedliwione: na przykład
nie grzeszy ten, kto swoje życie traci, aby ratować życie innych ludzi.
Można więc zawsze tłumaczyć się: dałem się pobić, aby ratować tego, kogo
sam bym pobił w samoobronie. Zazwyczaj jednak można i siebie uchronić,
i chętnego do obijania innych, więc tłumaczenie może nie uzyskać uznania
w oczętach Boga.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....

Tomasz Dryjanski
2007-07-03 07:41:05 UTC
Post by JAMAR
Słowo "dzięki" stosuje się wtedy, gdy ów skutek jest pozytywny! Może jednak
wg Ciebie "zmasakrowane teksty" to rzecz w gruncie zajebista?
Poza tym wolałbym kolejność: "w języku angielskim".
Dziękuję za uwagi.

T. D.
JAMAR
2007-06-27 21:30:43 UTC
Post by Zbynek Ltd.
Jeszcze wyjdzie z tego, że nie lubię obcokrajowców :-D
Lubisz, lubisz każdego, z kogo zdolnyś ponabijać się...
Post by Zbynek Ltd.
Się ponabijać i podzielić moją troską, że są ludzie, którzy tak strasznie
piszą.
Lubisz widać własność osobistą i dlatego usiłujesz się dzielić czymś, co
nazywasz "moją", a nie "swoją", troską
Post by Zbynek Ltd.
Jeszcze takiego listu nie widziałem.
To zrozumiałe: Młodyś i ...
Z wiekiem nabierzesz doświadczenia.
--
Janusz
Zbynek Ltd.
2007-06-28 18:05:19 UTC
Witam
Post by JAMAR
Post by Zbynek Ltd.
Jeszcze wyjdzie z tego, że nie lubię obcokrajowców :-D
Lubisz, lubisz każdego, z kogo zdolnyś ponabijać się...
Ot, domorosły psycholog mnie rozszyfrował.
Post by JAMAR
Post by Zbynek Ltd.
Się ponabijać i podzielić moją troską, że są ludzie, którzy tak strasznie
piszą.
Lubisz widać własność osobistą i dlatego usiłujesz się dzielić czymś, co
nazywasz "moją", a nie "swoją", troską
Dzięki. Czegoś się nauczyłem.
Post by JAMAR
Post by Zbynek Ltd.
Jeszcze takiego listu nie widziałem.
To zrozumiałe: Młodyś i ...
Z wiekiem nabierzesz doświadczenia.
Na 100% "psycholog". Jest przeświadczony o swej nieomylności i
feruje wyroki ostateczne, jak to rozpoznał mój wiek i brak
doświadczenia. Jak ja lubię takich wszystkowiedzących.
--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xC62E926B
JAMAR
2007-06-30 12:18:39 UTC
Post by Zbynek Ltd.
Post by JAMAR
Lubisz, lubisz każdego, z kogo zdolnyś ponabijać się...
Ot, domorosły psycholog mnie rozszyfrował.
I znów dostarczasz dowodów na to, że ów psycholog (nieurodzony w krzakach)
miał rację...

(...)
Post by Zbynek Ltd.
Post by JAMAR
Post by Zbynek Ltd.
Jeszcze takiego listu nie widziałem.
To zrozumiałe: Młodyś i ...
Z wiekiem nabierzesz doświadczenia.
Na 100% "psycholog". Jest przeświadczony o swej nieomylności i feruje
wyroki ostateczne, jak to rozpoznał mój wiek i brak doświadczenia. Jak ja
lubię takich wszystkowiedzących.
Jeśli rzeczywiście lubisz, to nie pisałbyś tego, co piszesz. Jeśli zaś nie
lubisz, to po co udajesz orgazm...

PS. W Twojej wypowiedzi zabrakło tylko jednego argumentu: "A mój brat jest
silniejszy od ciebie, przyjdzie zaraz i ci wleje"...
Możesz już nie dziękować!
--
Janusz
Zbynek Ltd.
2007-06-30 15:25:13 UTC
JAMAR napisał(a) :
(ciach śmieci)

TROLom dziękujemy i nie dokarmiamy.
--
Zbyszek
PGP key: 0xC62E926B
argothiel
2007-06-30 15:56:44 UTC
Post by JAMAR
Jeśli rzeczywiście lubisz, to nie pisałbyś tego, co piszesz. Jeśli zaś nie
lubisz, to po co udajesz orgazm...
Może już wystarczy? Takie uprzejmości to lepiej na privie wymieniać.

Pozdrawiam, argothiel
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-06-30 21:49:02 UTC
Post by argothiel
Post by JAMAR
Jeśli rzeczywiście lubisz, to nie pisałbyś tego, co piszesz. Jeśli zaś nie
lubisz, to po co udajesz orgazm...
Może już wystarczy? Takie uprzejmości to lepiej na privie wymieniać.
Moim zdaniem wysyłanie JAMARa na priv nie jest rzeczą mądrą.
Uzasadnienie jest chyba oczywiste: zazwyczaj miewa on sporo
mądrego/ciekawego/rzeczowego do powiedzenia, a że czasami ;)
robi to w sposób nieprzyjemny, to inna sprawa -- nie każde
lekarstwo smakuje jak cukierek.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
Tomasz Dryjanski
2007-07-02 06:38:21 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by argothiel
Post by JAMAR
Jeśli rzeczywiście lubisz, to nie pisałbyś tego, co piszesz. Jeśli zaś nie
lubisz, to po co udajesz orgazm...
Może już wystarczy? Takie uprzejmości to lepiej na privie wymieniać.
Moim zdaniem wysyłanie JAMARa na priv nie jest rzeczą mądrą.
Uzasadnienie jest chyba oczywiste: zazwyczaj miewa on sporo
mądrego/ciekawego/rzeczowego do powiedzenia, a że czasami ;)
robi to w sposób nieprzyjemny, to inna sprawa -- nie każde
lekarstwo smakuje jak cukierek.
E tam. W tym wątku na przykład nie miał nic intersującego do powiedzenia.
Poza tym nie każdy musi lubić i cierpliwie znosić arogancję, choćby i w
drugim planie była jakaś merytoryczna zawartość.

T. D.
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-02 08:42:08 UTC
Post by Tomasz Dryjanski
E tam. W tym wątku
Jego wypowiedzi są nie tylko w tym wątku.
Post by Tomasz Dryjanski
na przykład nie miał nic intersującego do powiedzenia.
Poza tym nie każdy musi lubić i cierpliwie znosić arogancję,
A JAMAR (czy ktokolwiek) zmusza Cię do czytania?
Post by Tomasz Dryjanski
choćby i w drugim planie była jakaś merytoryczna zawartość.
A w Twoich jest jakaś merytoryczna zawartość? Przeczytałem trzy
i w żadnym z nich nic nie znalazłem ciekawego/merytorycznego.
Miałem pecha czy może w Twoich wypowiedziach nie ma nic ciekawego?

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
argothiel
2007-07-02 23:46:16 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by Tomasz Dryjanski
E tam. W tym wątku
Jego wypowiedzi są nie tylko w tym wątku.
A mnie chodziło akurat o ten wątek. A konkretniej o te jego fragmenty,
w których merytoryczna dyskusja zmierza niebezpiecznie w kierunku
zwykłej pyskówki, co - jak sądzę - jest niepotrzebne.

Pozdrawiam, argothiel
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-03 02:04:38 UTC
Post by argothiel
A mnie chodziło akurat o ten wątek. A konkretniej o te jego fragmenty,
w których merytoryczna dyskusja zmierza niebezpiecznie w kierunku
zwykłej pyskówki, co - jak sądzę - jest niepotrzebne.
Jestem zwolennikiem wolności słowa :) a najgorsze pyskówki z tej grupy
są delikatną wymianą liter w porównaniu z uprzejmością grup typu pecet
czy samochody. Jakoś pyskówki z peceta niekoniecznie Ci przeszkadzają.

Raczej skup się na poprawianiu/ulepszaniu tych pyskówek od strony językowej.

Odbieranie ludziom prawa do wypowiadania się ludzkość_tak_zwana przerabiała
w swej historii nieraz i raczej nic dobrego z tegoż odbierania nie wynikło.

Jak zauważyłem, JAMAR wygląda na mocnego (?umocnionego?) ;) w języku, dlatego
wysyłanie go stąd na priv jest co najmniej pomyłką. Jest takie powiedzenie:

Co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
argothiel
2007-07-03 02:46:19 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Jakoś pyskówki z peceta niekoniecznie Ci przeszkadzają.
Skąd taki nieprawdziwy wniosek?
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Raczej skup się na poprawianiu/ulepszaniu tych pyskówek od strony językowej.
Oczywiście, nie mam nic przeciwko prostowaniu błędów na tej grupie - pod
warunkiem, że się odbywa ono w sposób kulturalny i z szacunkiem dla
adwersarza.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Jak zauważyłem, JAMAR wygląda na mocnego (?umocnionego?) ;) w języku, dlatego
wysyłanie go stąd na priv jest co najmniej pomyłką.
Ależ jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Jeżeli JAMAR porusza tematy,
które powinny być załatwione na privie - to uważam, że warto mu zwrócić
na ten fakt uwagę. Tematy te, podobnie jak ten "wątek wątku" ;), nie
powinny się toczyć na grupie php.

Pozdrawiam, argothiel
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-03 09:59:05 UTC
Post by argothiel
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Jakoś pyskówki z peceta niekoniecznie Ci przeszkadzają.
Skąd taki nieprawdziwy wniosek?
Bo nie zauważyłem, abyś wysyłał tam kogoś na priv.
Może jednak źle widzę. Ja na peceta zaglądam z lekką ;) niechęcią.
(chyba nazywa się to abominacją)
Post by argothiel
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Raczej skup się na poprawianiu/ulepszaniu tych pyskówek od strony językowej.
Oczywiście, nie mam nic przeciwko prostowaniu błędów na tej grupie - pod
warunkiem, że się odbywa ono w sposób kulturalny i z szacunkiem dla
adwersarza.
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Jak zauważyłem, JAMAR wygląda na mocnego (?umocnionego?) ;) w języku, dlatego
wysyłanie go stąd na priv jest co najmniej pomyłką.
Ależ jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Jeżeli JAMAR porusza tematy,
które powinny być załatwione na privie - to uważam, że warto mu zwrócić
na ten fakt uwagę. Tematy te, podobnie jak ten "wątek wątku" ;), nie
powinny się toczyć na grupie php.
IMO raczej nic prywatnego JAMAR nie zawarł w swej wypowiedzi. :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
JAMAR
2007-07-02 16:29:05 UTC
Post by Tomasz Dryjanski
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by argothiel
Post by JAMAR
Jeśli rzeczywiście lubisz, to nie pisałbyś tego, co piszesz. Jeśli zaś nie
lubisz, to po co udajesz orgazm...
Może już wystarczy? Takie uprzejmości to lepiej na privie wymieniać.
Moim zdaniem wysyłanie JAMARa na priv nie jest rzeczą mądrą.
Uzasadnienie jest chyba oczywiste: zazwyczaj miewa on sporo
mądrego/ciekawego/rzeczowego do powiedzenia, a że czasami ;)
robi to w sposób nieprzyjemny, to inna sprawa -- nie każde
lekarstwo smakuje jak cukierek.
E tam. W tym wątku na przykład nie miał nic intersującego do powiedzenia.
Poza tym nie każdy musi lubić i cierpliwie znosić arogancję, choćby i w
drugim planie była jakaś merytoryczna zawartość.
Oczywiście, trudno mi się odnieść do intensywności Twoich odczuć, bo nie
znam
delikatności Twojej skóry. Skoro jest być może taka, jak u księżniczki
Ziarnkowskiej-Grochowskiej, to dlaczego Ciebie nie zabolała po pierwszym
poście
tego wątku...
Przecież na tej grupie nie komentuje się błędów językowych uczestników
innych grup
i nie naigrawa się z nich złośliwie.
Natomiast, w odróżnieniu od innych grup, na nieskomentowanie błędów nie mogą
liczyć "nasi" uczestnicy dyskusji...
--
Janusz
Tomasz Dryjanski
2007-07-03 07:43:14 UTC
Post by JAMAR
Post by Tomasz Dryjanski
Poza tym nie każdy musi lubić i cierpliwie znosić arogancję, choćby i w
drugim planie była jakaś merytoryczna zawartość.
Oczywiście, trudno mi się odnieść do intensywności Twoich odczuć, bo nie
znam
delikatności Twojej skóry. Skoro jest być może taka, jak u księżniczki
Ziarnkowskiej-Grochowskiej, to dlaczego Ciebie nie zabolała po pierwszym
poście
tego wątku...
Obawiam się, że nie rozumiesz istoty problemu. I może przy tym pozostańmy,
bo nasza dyskusja nic nie zmieni.
Proponuję EOT.

T. D.
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-03 09:58:41 UTC
Post by Tomasz Dryjanski
Proponuję EOT.
Chyba sEOT, bo inne podwątki mogą mieć się dobrze.

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
JAMAR
2007-07-02 16:35:11 UTC
Post by Tomasz Dryjanski
Post by Zbynek Ltd.
Witam po raz pierwszy na tej grupie
Trochę się ponabijam z pewnego listu. Chociaż to właściwie powinno być na
grupę pl.smutne.polszczyzna.
A celem Twojego postu jest?
Oczywiście, T. D. uważa, że Jego zapytanie jest szczytem elegancji (łac.:
szczytarum elegantiarum)
i dobrego tonu. Ty, Gościu, masz to wyczucie!!!
--
Janusz
Rafal Ziobro
2007-06-27 12:41:55 UTC
Post by Zbynek Ltd.
powiedzienia pracuje w islandi i w firmie dostajemy własnie takie
^ ^^ ^ ^ ^ ^
Jeśli już koniecznie trzeba komuś wytykać błędy, to nie powinno się
tego robić czcionką proporcjonalną.

r.
Leszek L.
2007-06-27 14:08:19 UTC
powinno byæ na grupê pl.smutne.polszczyzna.
Jak siê czepiaæ, to siê czepiaæ: literki "hum" w nazwie
naszej grupy nie oznaczaj±, ¿e to jest grupa humorystyczna,
tylko humanistyczna.

Pozdrawiam,
L.
Zbynek Ltd.
2007-06-27 14:26:19 UTC
Post by Zbynek Ltd.
powinno być na grupę pl.smutne.polszczyzna.
Jak się czepiać, to się czepiać: literki "hum" w nazwie
naszej grupy nie oznaczają, że to jest grupa humorystyczna,
tylko humanistyczna.
Licentia poetica. Comprende? :-P
--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xC62E926B
Kamila Perczak
2007-06-27 19:11:49 UTC
Nie twierdzê, ¿e piszê idealnie, ale ten go¶ciu chyba jest obcokrajowcem
:-D
Nie s±dzê. Obcokrajowcy, je¿eli ju¿ zabieraj± siê za mówienie (a tym
bardziej pisanie) po polsku, czêsto robi± to lepiej ni¿ niejeden Polak
(choæby Ludek, który siê w tym w±tku wypowiedzia³).

Kamila Pe.
argothiel
2007-06-27 19:57:31 UTC
Post by Zbynek Ltd.
Trochę się ponabijam z pewnego listu. Chociaż to właściwie powinno być
na grupę pl.smutne.polszczyzna.
Pozwolę sobie przytoczyć wpis z forum. Aż mnie oczy bolą od czytania.
Wypunktowałem błędy. Nie twierdzę, że piszę idealnie, ale ten gościu
chyba jest obcokrajowcem :-D
[...CIACH...]
Też nie rozumiem sensowności wątku - chwalisz się swoją
spostrzegawczością, ciętym humorem, a może chcesz w ten sposób pouczyć
grupowiczów, jak nie powinno się pisać? Bardziej przydatne byłoby
skontaktowanie się z autorem posta - jemu rzeczowa krytyka może się
bardziej przydać.

Pozdrawiam, argothiel
Zbynek Ltd.
2007-06-27 20:07:17 UTC
Post by argothiel
Też nie rozumiem sensowności wątku - chwalisz się swoją
spostrzegawczością, ciętym humorem, a może chcesz w ten sposób pouczyć
grupowiczów, jak nie powinno się pisać?
Przecież napisałem już. O 15:42. Mam jeszcze jakąś wykładnię do
tego dodać?
Post by argothiel
Bardziej przydatne byłoby
skontaktowanie się z autorem posta - jemu rzeczowa krytyka może się
bardziej przydać.
Autor już wie. Od samego początku.
--
Pozdrawiam
Zbyszek
PGP key: 0xC62E926B
JAMAR
2007-06-30 21:19:20 UTC
Post by argothiel
Też nie rozumiem sensowności wątku - chwalisz się swoją
spostrzegawczością, ciętym humorem, a może chcesz w ten sposób pouczyć
grupowiczów, jak nie powinno się pisać?
Przecież napisałem już. O 15:42. Mam jeszcze jakąś wykładnię do tego
dodać?
Post by argothiel
Bardziej przydatne byłoby
skontaktowanie się z autorem posta - jemu rzeczowa krytyka może się
bardziej przydać.
Autor już wie. Od samego początku.
Zrozumiałe: jesteś brzucho-mówcą (-pisarzem), czyli wie lewica, co pisze
prawica...

Kiedyś dawno pewien sławny tygodnik zamieszczał "Humor z zeszytów"
- było to i śmieszne, i krótkie.
Czego i Wam wszystkim życzę... na livie i na privie.
--
Janusz
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-06-30 21:53:13 UTC
Post by JAMAR
Zrozumiałe: jesteś brzucho-mówcą (-pisarzem), czyli wie lewica, co pisze
prawica...
Masz na myśli to http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2446454 słowo czy inne?

brzuchomówca <<osoba umiejąca mówić bez poruszania ustami>>
brzuchomówstwo

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
JAMAR
2007-07-02 16:07:34 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Post by JAMAR
Zrozumiałe: jesteś brzucho-mówcą (-pisarzem), czyli wie lewica, co pisze
prawica...
Masz na myśli to http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2446454 słowo czy inne?
brzuchomówca <<osoba umiejąca mówić bez poruszania ustami>>
brzuchomówstwo
Przy grze słów, tak jak i przy ustalonych frazeologizmach, do ich
zrozumienia nie wystarczy znajomość
znaczeń poszczególnych składników. Albo ktoś chwyci nowy sens, albo nie...
Możliwa w tym "wina" twórcy, jak i Adresata. Skoro widać - moja, wypada się
w piersi walić.
--
Janusz
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-02 18:17:28 UTC
"JAMAR" f6b85v$lcs$***@nemesis.news.tpi.pl

E> Masz na myśli to http://sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2446454 słowo czy inne?
E>
E> brzuchomówca <<osoba umiejąca mówić bez poruszania ustami>>
E> brzuchomówstwo
Post by JAMAR
Przy grze słów, tak jak i przy ustalonych frazeologizmach, do ich
zrozumienia nie wystarczy znajomość
znaczeń poszczególnych składników. Albo ktoś chwyci nowy sens, albo nie...
Możliwa w tym "wina" twórcy, jak i Adresata. Skoro widać - moja, wypada się
w piersi walić.
Nic nie rozumiem -- poza (być może) ;) waleniem/kołataniem/stukaniem/pukaniem
Wprost ;) do biustu pani kanclerz. ;)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....
Eneuel Leszek Ciszewski
2007-07-02 21:23:25 UTC
Post by Eneuel Leszek Ciszewski
Nic nie rozumiem -- poza (być może) ;) waleniem/kołataniem/stukaniem/pukaniem
Wprost ;) do biustu pani kanclerz. ;)
Nie... Nie do biustu, ale do piersi... Wszystko mi się pomerdało...
To chyba z tego upału...

Panią kanclerz postrzegam jakoś tak:

-- Wiem, Polacy, że w waszych oczach jestem potomkiem
hitlerowców i zbrodniarzy, ale co ja na to poradzę,
że mnie tak[ą] widzicie? Nie zaprzeczam historycznym
faktom, ale uważam, że trzeba z nimi żyć i chcę jakoś
wam wynagrodzić uczynione wam zło bez jego fałszowania,
wybielania, tuszowania czy usuwania z pamięci -- za
pomocą [JAMAR zapewne zamieni słowo 'pomocą' na inne]
strachu czy/i presji różnorakiej maści. Wiem o tym,
że rzucam ,,perły świniom pod nogi'', ale liczę na
cud, który być może sprawi, że docenicie moją postawę.
Przez wiele lat Niemcy stawiały Polsce warunki z pozycji
siły, przypominając wam na każdym kroku o tym, że nie
macie nigdzie sojuszników -- ani w ZSRR, ani w USA, ani
we Francji czy w Wielkiej Brytanii, ani nigdzie, choć
przelewaliście tak zwaną krew, walcząc w obronie innych
narodów chyba na wszystkich frontach II wojny światowej
a wcześniej nie tylko wielokrotnie stawaliście w obronie
niepodległości *tej/takiej* Europy, ale także nie brakowało
was na frontach innych kontynentów, gdzie *co najmniej* nie
zhańbiliście się. Cieszę się zaufaniem wpływowych osobistości
w Niemczech i chcę (za wiedzą i za zgodą tych osobistości)
unormować (do tak zwanego końca) stosunki (nieseksualne)
pomiędzy wami, Polakami i nami, Niemcami. :) To jeden
z celów mojej polityki.

Może jednak nie znam tej pani zbyt dobrze. :)

--
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. .;. ;. .;\|/....